Karty porno dla brytyjczyków

Jesteś amatorem porno i mieszkasz w Wielkiej Brytanii? Czeka Cię duża niespodzianka! Niedługo, aby uzyskać dostęp do filmów pornograficznych, najprawdopodobniej będziesz potrzebował specjalnej karty dostępu. Na strony dla dorosłych będziesz mógł wejść wyłącznie wtedy, gdy faktycznie udowodnisz, że jesteś pełnoletni. Bez niej nie będziesz mógł już, tak jak do tej pory cieszyć się nieograniczonym dostępem do treści pornograficznych w Internecie. Jak miałoby to wyglądać w praktyce?

Karta porno

Brytyjski rząd planuje wprowadzenie przepisów, które ograniczą dostęp do serwisów erotycznych. Nowe prawo zakłada, że od kwietnia 2018 r. ze stron porno w Wielkiej Brytanii będą mogli korzystać jedynie ci użytkownicy, którzy w wiarygodny sposób potwierdzą swoją pełnoletniość. Administratorzy stron pornograficznych będą więc musieli wprowadzić specjalne zabezpieczenia, które umożliwią weryfikację wieku użytkowników. Jednym z kluczowych pomysłów są karnety – coś na wzór karty doładowania do telefonu. Taki karnet miałby być sprzedawany w lokalnych kioskach i supermarketach. Tak zwana „karta porno” będzie wyglądać jak dokument tożsamości lub prawo jazdy. 16-cyfrowy kod dostępu ma zapewnić “całkowitą anonimowość” i być sprzedawany tylko osobom powyżej 18 lat.

Sprawa jednak budzi spore kontrowersje. Z jednej strony chronienie dzieci przed dostępem do treści pornograficznych jest jak najbardziej zasadne. Statystyki mówią, że tylko w przeciągu ostatniego miesiąca około 1,4 miliona dzieci odwiedziło którąś ze stron dla dorosłych. Z drugiej jednak strony, przeciwko planom rządu protestują organizacje broniące prawa człowieka do prywatności – chodzi tutaj o dorosłych użytkowników takich stron i ochronę ich danych osobowych. Jednocześnie, jak zauważa BBC problem z nowym projektem polega na tym, że nie został w nim precyzyjnie określony sposób weryfikacji wieku użytkowników. Ponadto nie można zapominać o tym, że takie prawo mogłoby dotyczyć jedynie użytkowników korzystających wyłącznie z brytyjskich serwisów – a jak wiadomo jest to zaledwie procent wszystkich tego typu stron. Na razie nie wiadomo jaki ostatecznie kształt przyjmą planowane regulacje.

Chociaż kupowanie karnetu pornograficznego w lokalnym supermarkecie może być nieco kłopotliwe, nadal stanowi to lepszą alternatywę aniżeli podawanie danych osobowych na przypadkowej stronie porno, nie sądzicie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 + fourteen =